«

»

Letni turniej tenisa stołowego

W sobotę 19 sierpnia odbył się drugi wakacyjny turniej tenisa stołowego. Tym razem w legionowskiej hali sportowej do gry przy tenisowych stołach zapisało się 25 zawodniczek i zawodników.

Najwięcej amatorów tego sportu zgłosiło się do kategorii OPEN. Zagrało w niej 18 osób systemem do dwóch przegranych spotkań. Zawodnicy, którzy przegrali dwie pierwsze gry turniejowe, mogli wziąć udział w turnieju pocieszenia.

Tym razem tylko dwie kobiety. W zeszłym miesiącu wystartowało ich sześć. Tym razem frekwencja spadła i to znacznie, bo do gry stawiły się dwie zawodniczki – Beata Kowalska i Anna Nowalska. Dlatego też obie zagrały z kategorii OPEN z mężczyznami, bo jedna gra nie zaspokoiła ich apetytów na grę w tenisa stołowego. W pojedynku pań lepszą okazała się prezes Lotosu Jabłonna, Beata Kowalska, która pokonała Annę Nowalską 3:0.

Niestety w klasyfikacji szkół podstawowych klas 1-3 i 4-6 oraz gimnazjum… pustki. W kategorii chłopców klas 4-6 tylko trzech uczestników, w 1-3 tylko jeden i jeden ze szkół gimnazjalnych. Zawodnicy ze szkół podstawowych zagrali razem systemem „każdy z każdym” mecz i rewanż. Gimnazjalista zagrał w turnieju OPEN.

Szkoły podstawowe kl. 1-3

1. Stefan Ćwiek

Szkoły podstawowe kl. 4-6

1. Józef Żuchowski

2. Kacper Tworkowski

3. Łukasz Wojcieszak

Gimnazjum

1. Paweł Kotwica

OPEN

18-tka zawodników. Poziom bardzo wyrównany, a do grona faworytów można było zaliczyć co najmniej 5-6 osób. Oczywiście duże znaczenie w letnich turniejach organizowanych przez Arenę Legionowo ma przedturniejowe losowanie. Od niego dużo zależy. I tak w górnej drabince szybko złapali się Paweł Brylak i Grzegorz Pławski. Brylak wygrał, a kolejnym mocnym przeciwnikiem dla niego był Krzysztof Ruszczyński. Wygrał, a na niego czekał już Wojciech Stańczuk. Wymienieni zawsze walczą o czołowe miejsca w legionowskim turnieju. Brylak poradził sobie ze Stańczukiem i awansował do gry o pierwszą lokatę. Z drugiej strony drabinki wracający po kontuzji Artur Kasprzak, mogący sprawić niespodziankę, grający mocno do przodu, Marek Słodkowski. No i dwóch nowych zupełnie zawodników, którzy, jeśli dobrze pamiętam, zawitali do Legionowa po raz pierwszy – Michał Wójcik i Adrian Kozaczuk. Z nich najlepiej radził sobie Kasprzak, który pokonał kolejno Kozaczuka, Janusza Wysockiego i Słodkowskiego. Finał był emocjonującym i wyrównanym widowiskiem. Brylak zachował więcej zimnej krwi i ostatecznie pokonał Kasprzaka 3:2. Przegrany musiał rywalizować w grze o drugi stopień podium. Padło na Ruszczyńskiego, który musiał przebijać się po lewej stronie drabinki. I mecz o to miejsce miał pięciosetowy przebieg. Mimo sporego zmęczenia Ruszczyński pokonał Kasprzaka 3:2.

1. Paweł Brylak

2. Krzysztof Ruszczyński

3. Artur Kasprzak

4. Wojciech Stańczuk

5-6. Marek Słodkowski

5-6. Grzegorz Pławski

7-8. Adrian Kozaczuk

7-8. Janusz Wysocki

9-12. Saturnin Szczepański

9-12. Beata Kowalska

9-12. Emilian Szarow

9-12. Michał Wójcik

13-16. Tomasz Pyrcak

13-16. Paweł Kotwica

13-16. Krzysztof Penciak

13-16. Adam Kopytek

17-18. Anna Nowalska

17-18. Ireneusz Kaczmarczyk